Z papieru na dziennik cyfrowy — od czego zacząć
Krótki przewodnik dla zespołów, które chcą zrezygnować z papierowego dziennika służby. Co przygotować przed wdrożeniem i jakich pułapek unikać.
Czytaj dalejWiesz, kto jest na jakiej plaży, z jakimi uprawnieniami i co się właśnie wydarzyło. Gdzie jest sprzęt i kto za niego odpowiada. Dziennik służby, magazyn, grafiki, wypadki i raporty dla gminy, w aplikacji mobilnej i panelu.

Większość zespołów ratowniczych radzi sobie. Ale 'radzi sobie' przestaje wystarczać, gdy rośnie liczba plaż, wymagań gminy i oczekiwań mieszkańców.
Grafik w Excelu, zmiany w grupie na WhatsAppie, jeden koordynator wie, a drugi nie. W razie kontroli, chaos.
Deska, apteczka, radio, wypożyczone i nie wróciły. Bez historii, bez odpowiedzialnego, bez szansy na ściągnięcie.
Każdy ratownik opisuje incydent po swojemu, na kartce. Gdy gmina lub ubezpieczyciel chce konkretów, nie ma ich.
Raport roczny, dziennik służby, uprawnienia zespołu, zawsze w ostatniej chwili, zawsze po omacku.
Wdrożenie krótkie, codzienna obsługa bez szkolenia, raport na żądanie. Reszta to już efekt.
Import ratowników z pliku, wygenerowanie kodów QR na sprzęt, skonfigurowanie plaż i uprawnień. Bez integratora, bez tygodni.
Ratownik loguje się w aplikacji mobilnej, prowadzi dziennik służby, skanuje sprzęt, rejestruje wypożyczenia i zgłasza zdarzenia.
Koordynator generuje roczne podsumowanie w PDF: dni służby, skład, interwencje, stan sprzętu, uprawnienia zespołu.
Ratownik dostaje natywną aplikację na plażę. Koordynator: kokpit do zarządzania zespołem, sprzętem i compliance.
Dla ratownika

Dla koordynatora

To nie mockupy. Tak wygląda panel i aplikacja, w których pracują ratownicy i koordynatorzy.

Czynne plaże, wpisy, wypadki i obsada na jednym pulpicie. Wiesz, co dzieje się na każdym stanowisku.
Aplikacja na iOS jest już dostępna w App Store. Wersja na Androida wkrótce.
Zamiast 5 narzędzi (grupa na WhatsAppie, Excel, Google Forms, Dysk, papier), jeden spójny system, który rozmawia sam ze sobą.
Kto, gdzie, kiedy i co się działo. Wpisy ze zdjęciami, timeline zdarzeń, eksport do gminy.
Ewidencja z kodami QR, odpowiedzialność, historia użycia, alerty o przeglądach.
Generuje się sam, na bieżąco. Gmina ma stały wgląd w status plaż, obsadę i zdarzenia, bez maili po sezonie.
Drag-and-drop w panelu, powiadomienia push, swap między ratownikami bez maili.
Strukturyzowany formularz z miejscem, ofiarą, działaniami, zdjęciami i geolokalizacją.
Alerty o wygasających licencjach WOPR, KPP, sternikach i badaniach lekarskich.
Czas służby per ratownik, gotowe do rozliczenia z gminą, księgowością i płatnikiem ZUS.
Strona plaży dla mieszkańców: status, flaga, pogoda, zakaz kąpieli, kontakt do służby.
Budowaliśmy Dziennik Ratownika z zespołami, które codziennie pilnują bezpieczeństwa na polskich plażach i jeziorach.
Organizacje ratownictwa wodnego z rejestru MSWiA
Podmioty świadczące usługi ratownictwa
Nadzór nad kąpieliskami
Dowódcy zmian, kierownicy
Zespół ratowniczy pracuje na danych osobowych, medycznych i kadrowych. Zbudowaliśmy system pod kontrolę Inspekcji, audyt IOD-a i ciszę na dyżurze.
Rejestr czynności przetwarzania, prawo do usunięcia danych, realizacja praw podmiotów danych.
Serwery w polskim DC, dane nie opuszczają UE. Kopie zapasowe co 24h.
Admin · koordynator · ratownik · nadzór gminy. Każda rola widzi tylko to, co powinna.
TLS w transporcie, szyfrowanie dysków na serwerze, hashowanie haseł (bcrypt).
Kto, kiedy, co zmienił. Niezmienny dziennik zdarzeń do wglądu admina.
Z każdą organizacją, której dane przechowujemy, podpisujemy umowę powierzenia przetwarzania (DPA).
Dziennik Ratownika to nie prototyp z prezentacji. Pracujemy z czynnym oddziałem WOPR od kilku sezonów, każda funkcja przeszła przez jego ratowników.
Klient referencyjny
Z oddziałem WOPR Anioły Trzcianka pracujemy od kilku sezonów. To w ich warunkach, na realnych plażach, przy realnych zdarzeniach, testowaliśmy dziennik służby, magazyn sprzętu, grafiki i moduł zgłaszania wypadków. Każda decyzja produktowa jest sprawdzana przez ich koordynatorów i ratowników.
Kilka sezonów współpracy
Produkt rozwijany w boju, nie w sali konferencyjnej.
Trzcianka, Wielkopolska
Plaże regionu, na których codziennie pracują ratownicy oddziału.
Jak działa raport dla gminy
Raport nie powstaje po sezonie z notatek z piątkowych zebrań. Powstaje na bieżąco, z każdego wpisu, dyżuru i zdarzenia. Gmina ma stały wgląd w obsadę, status flagi i zdarzenia, kiedy tylko potrzebuje.
Gotowy one-pager A4 z argumentami merytorycznymi, zgodnością z regulacjami i analizą kosztów papierowego dziennika vs systemu. Wydrukuj, podpisz, przekaż na posiedzenie.
Dziennik Ratownika
-60%
czas raportu
+100%
widoczność
Krótkie, konkretne teksty dla koordynatorów plaż, prezesów WOPR i urzędników gmin.
Krótki przewodnik dla zespołów, które chcą zrezygnować z papierowego dziennika służby. Co przygotować przed wdrożeniem i jakich pułapek unikać.
Czytaj dalejLista pozycji, które warto przejrzeć przed otwarciem kąpieliska: sprzęt osobisty, stanowiskowy, zespołowy oraz dokumenty ratowników.
Czytaj dalejWymagania ustawy o bezpieczeństwie osób na obszarach wodnych, Sanepidu i obowiązki gminy wobec rady i mieszkańców. Skrót dla zarządzających kąpieliskami.
Czytaj dalejNie znalazłeś odpowiedzi? Napisz na kontakt@dziennikratownika.pl, odpowiemy tego samego dnia.
Pokażemy Ci system na przykładowych danych, odpowiemy na pytania i omówimy, jak mógłby wyglądać w Twoim zespole. Bez zobowiązań, bez prezentacji z 50 slajdami.